15 lip 2013

SZCZĘŚCIE


Być nad morzem pierwszy raz od 17 lat i nie zobaczyć choćby końcówki zachodu słońca. 
To byłby prawdziwy pech.

Baltic Sea

Baltic Sea

A choć przez chwilę móc zamienić swój widok z okna na góry - na taki.
Bezcenne.





69 komentarzy:

  1. tęsknie za morzem, ja spędziłam tam pierwsze klika lat mojego życia a teraz Śląsk... a teraz za rzadko tam jeżdżę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Śląsk :-)
      A w zasadzie Podbeskidzie.

      Usuń
  2. Och... jestem tam duchem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnie piękne, zawsze możesz zamienić, kiedy przymkniesz oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo wracając do tych zdjęć :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I tak się udało choć końcówkę zobaczyć ;-)

      Usuń
  5. Ale cudo :) Aż mi się tęskni za morzem... mimo, że w tamtym roku byłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. oj,ja też chciałabym mieć taki widok z okna.
    Pierwsze zdjęcie poezja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na mój nie narzekam, ale ten był miłym urozmaiceniem :)

      Usuń
  7. nie marudź ;), może nie ma słoneczka wpadającego do wody, ale jakie piękne niebo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie marudzę! Właśnie miałam na myśli to, że to wielkie szczęście, że udało mi się choć na końcówkę załapać :)

      Usuń
  8. Kocham morze nawet bez widoku zachodu słońca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z burzowymi chmurami wyglądało równie pięknie.

      Usuń
  9. Tak bezcenne :) Teraz kiedy jestem tak daleko od rodzinnych stron i właśnie morza, zauważyłam jak ciągnie mnie do wody.Moim najukochańszym miejscem w stolicy są właśnie tereny przy Wiśle. Nawet znalazłam miejsce z promem, leżakiem i nawet koszem wiklinowym...ale o tym w postach o spacerach po Wawie, kiedy ogarnę się z kartonami :) Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanej przeprowadzki, jeśli można tak powiedzieć :-)

      Usuń
  10. niesamowite...jak ja kocham morze!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba zaczynam się powoli do niego przekonywać.

      Usuń
  11. Pierwszy raz od 17 lat???jakie to musiały być emocje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to tak długo bez morza nie umiem, no nie umiem.

      Usuń
  12. Marzy mi się domek tuż przy plaży. Może kiedyś się uda spełnić marzenie :)
    Ja od paru lat zawsze staram się jeszcze wstać na wschód, zobaczymy czy i w tym roku się uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było szans, poszłyśmy spać o 3;00, więc ciężko byłoby wstać na wschód :-)

      Usuń
  13. Piękne widoki:) A ja odliczam już dni do wyjazdu nad morze:) Buźka:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uwielbiam morze! Kiedyś będę miałam chatkę nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym chciała ;) Tak dla odmiany od gór!

      Usuń
  15. 17 lat! O kurczę :)
    Ja nie byłam kilka lat w górach, ale to już kwestia niemalże kilku dni ;)
    Piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, a dokąd się wybierasz? Może w moje okolice?

      Usuń
    2. Karpacz, nocleg w Samotni - to tylko (i aż!) weekendowy pracowy wyjazd :)))

      Usuń
    3. Oj, to jednak nie w "moje" góry. Ale jakby to była Wisła, Szczyrk Ustroń to wpadaj na kawę :)

      Usuń
    4. W Wiśle moje wujostwo ma strzelnicę ;). Może kojarzysz :).
      A ja jeszcze nigdy nie byłam w Twoich (i ich) rejonach...
      Dziękuję za zaproszenie :*

      Usuń
    5. Niestety nie kojarzę.
      To koniecznie, koniecznie do nadrobienia.
      Mogę się zamienić na kilka dni w przewodnika :)

      Usuń
  16. Piękny zachód słońca, nawet prawie pogodny :))
    Zdjęcia piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejnego dnia były już tylko ciemne chmury...

      Usuń
  17. Piękne, piękne, piękne !
    Coraz bardziej tęsknię za morzem ;)

    Pozdrawiam, i zapraszam : http://zachlysnijsiekadrem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też już za nim troszkę tęskno...

      Usuń
  18. Zachody słońca nad Bałtykiem są przepiękne :-)
    Ale wschody podobno też. Ja często jeździłam w "młodości" na obozy harcerskie nad morze, ale nigdy nie udało mi się wstać na wschód słońca ;-) A chciałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie widziałam nawet wschodu w rodzimych górach :)

      Usuń
  19. Piękne to nasze morze ... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 17 lat !? faktycznie mega pech..
    aczkolwiek kadry i tak piękne ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat nie pech.
      Jakoś mnie do morza nie ciągnęło, nie przepadam.

      Usuń
  21. Cudowne widoki... naprawdę... Można się odstresować i zrelaksować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się na prawdę przysłużył ten wyjazd :)

      Usuń
  22. cudny zachód słońca <3 uwielbiam zachody.

    OdpowiedzUsuń
  23. 17 lat :) długo, ale za to jaki widok i jak cudownie nam to pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mieszkańcy nadmorskich miejscowości pewnie zazdroszczą Ci gór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak ;-)
      JA zawsze i mimo wszystko stawiam jednak góry ponad morzem.

      Usuń
  25. och morze....wspaniale jest! Ja mam to szczescie, ze z okna widze gory, a za 30 minut juz jestem nad morzem :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jagódko, Jak tu zrobiło się pięknie i tak lekko.
    A Twój zachód nad morzem i Twoje spojrzenie na tą wyjątkową chwile jest zupełnie inny niż wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wiolu. Na sam zachód się nie załapałam, ale na końcówkę jedynie :)

      Usuń
  27. A czy to nie jest mój ukochany Rewal ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda że tak daleko mamy do morza.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety! Może tym razem uda Nam się wybrać na blogforum Gdańsk :)

      Usuń

Dziękuję :-)