1 lut 2012

DWA SŁOWA O BUŁECZKACH :-)

Dziś o bułeczkach z  sobotniego wpisu.
Nie miałam pomysłu co zrobić z suszonymi pomidorami, które kupiłam do zupy-kremu z fenkułu.
Do czasu, gdy natrafiłam na TEN przepis*. 
Lekko tylko zmodyfikowany przeze mnie i voila! 
Pyszne, chrupiące i aroooomatyczne. Po prostu doskonałe! 
I ten zapach rozchodzący się po domu... mmm :-)


*Oryginalny przepis u Trufli : KLIK

24 komentarze:

  1. Brzmi i wyglada smakowicie. Jeszcze nie piekłam ani chleba ani bułek, więc może w koncu pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam...mniam...bułeczki wyglądają smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepadam za pieczywem s suszonymi pomidorami, ale niestety nie jest tanie, więc Twoje bułki to idealne rozwiązanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zupełnie z innej beczki:
    dziękuję za zasilenie szeregów bywalców na parapecie :-)))
    Apeluję również o wstąpienie do stowarzyszenia Ocalić Qbeczki - zgodnie z ostatnimi wpisami - jeśli chcesz Twój herbaciany kubeczek może wystąpić tam incognito :-))) Dobrego popołudnia !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają przepysznie. Chyba trzeba będzie trzeba zmusić kogoś do pieczenia...

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba się skuszę na zrobienie takich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam :) Narobiłaś smaku :):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie piekłam jeszcze bułek, żadnych, z suszonymi pomidorami i tymiankiem jadałam w czasie pobytu w Toskanii, smak obłędny, jeden z tych które pozostają w zmysłach do końca życia :-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Po ciasteczkach z Rudolfem skuszę się na kolejną Twoją propozycję, tym bardziej, że ostatnio zajadam się chlebem z oliwą i suszonymi pomidorami:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. oo jej ale bym zjadła teraz jedną ;D aaah narobiłaś smaka ;p same pyszności. Pozdrawiam,
    www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. No jakby moge żarłoki te pyszności zobaczyły .... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem na diecie, wiec chetnie bym cos takiego przygarnela, ale czasu brak ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Musiały być przepyszne, u mnie też pieczenie ale chleba było :-) Właśnie szukałam jakiegoś przepisu na bułeczki, nigdy ich jeszcze nie robiłam, a chciałabym spróbować :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem wielką fanką domowych wypieków bułek i chleba, dzisiaj u mnie chlebek żytni na zakwasie :) wypiek pieczywa ma niesamowity urok no i ten zapach ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zdjęcie i kolejny Twój przepis, który muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale śliczne, cieplutkie i pachnace zdjęcie!
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przemiłe komentarze.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  17. widok samych bułeczek,jaki cała grafika są urzekające;))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Musiały być pyszne;) Ja mam plany kulinarne na ten weekend, mam nadzieję, że zrealizuję;)
    Wszystkiego dobrego!
    Dużo słońca.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają wyjątkowo smakowicie! Nabrałam ochoty na zrobienie czegoś choć trochę podobnego, ale niestety mam dwie przeszkody do celu - archaiczny piekarnik, który płata figle i domowników, którzy są miłośnikami suszonych pomidorów i nie zostawią ich na pewno bez opieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale uroczy przepis. Muszę przyznać, że dla mnie niesamowicie liczy się właśnie estetyka przedstawienia potrawy, czy przepisu na nią. Z tego powodu gdy szukam jakiegoś przepisu i mam do wyboru zdjęcie tego typu, które od razu mnie zauroczyło, albo zwykły tekst (nie daj Boże bez zdjęcia) to zawsze, ale to zawsze wybieram to, co ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo prosty i tani przepis na pyszne bułeczki :)
    Ja lubię gdy pieczywo jest prosto z pieca, ciepłe i chrupkie, a zapach tylko jeszcze dodaje apetytu.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne te bułeczki. Ostatnio sporo piekę. Polecam również chleb piwny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)