26 kwi 2012

I LOVE SPRING

Pierwiosnki pachną dziś mniej niż kiedyś.

A kiedyś...
Kiedyś zbierałam pękate bukiety pierwiosnków.
A z suszonych kwiatów babcia robiła dla nas herbatę.

Słyszał ktoś kiedyś o herbacie z pierwiosnków?



Jak Wasze długo-weekendowe plany?
U mnie szykuje się zdjęciowo.. ale na razie cicho, sza!

72 komentarze:

  1. Nie słyszałam o herbacie z pierwiosnków, ale bardzo ciekawa jestem jej smaku.
    Zdjęcie przecudne.
    U mnie długi weekend będzie tylko 3-dniowy, ale mam zamiar wykorzystać go maksymalnie, przede wszystkim na rowerze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dziś - udałoby się odtworzyć jej smak... Zbierało się kwiatki, bez szypułek i suszyło, a następnie zalewało wodą... Czy coś by z tego dziś wyszło? Nie wiem...

      Usuń
  2. ja też nie, wydawały mi się trujące...ale Babcia by Was wtedy nią nie raczyła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie są trujące :-)
      Póki co żyję! :)

      Usuń
  3. slyszalam:)doskonale lagodzi migreny,wzmacnia serce i uklad nerwowy:)
    u nas mam nadzieje bedzie pogoda...chcialabym pojezdzic na rowerze z rodzinka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! Jedna się znalazła! :-)
      Mój rower - wstyd się przyznać - jeszcze w garażu nie odkurzony :(

      Usuń
  4. a u mnie dziś tulipanowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o takiej herbacie. Ale napewno musi pyszna :-)) Taka pachnąca wiosną :-)
    Długi weekend bez planów, spontaniczny :-)
    A dla Ciebie udanego zdjęciowego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spontaniczne chwile są najlepsze :-)
      Mam nadzieję tylko, że pogoda dopisze - a z prognozami nie będzie tak, jak z tymi w święta...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Nie słyszałam ale sądzę, że musi być pyszna:) Już wyobrażam sobie jej zapach roztaczający się po całym domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potrafię odtworzyć już w pamięci tego zapachu...

      Usuń
  7. nie słyszałam o takiej herbacie, ale brzmi nieźle :) poza tym szczerze się przyznam, że nie potrafię przywołać w głowie zapachu pierwiosnków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo pierwiosnki nie pachną już tak, jak kiedyś ...

      Usuń
  8. Nie słyszałam;( Napiłabym się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale pierwiosnków jakoś mniej... Kiedyś cała łąka była w pierwiosnkach, dziś... pojedyncze okazy.

      Usuń
  9. Też nigdy nie słyszałam o tej herbacie ;)

    Plany są, i to całkiem spore. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja czekam z niecierpliwością na relacje :-)

      Usuń
  10. w tym roku dla mnie wiosna to alergia i matura...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Alergii nie zazdroszczę...
      A co do matury... to połamania pióra życzę!
      Będzie dobrze. Pamiętaj " matura to bzdura" :-)

      Usuń
  11. Piękne kwiaty. Ja ruszam na trasy Lubelszczyzny i Roztocza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! ;-)
      Ja wyruszam w góry!

      Usuń
  12. Oj nie słyszałam o takiej herbacie... chetnie bym spróbowała (: U mnie w planach w ten weekend wypady nad jezioro, a od poniedziałku Poznań (: jadę na tydzien do siostry (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To całkiem fajne plany! Weekend rozrywkowo-rodzinny :-)

      Usuń
  13. a ja się domyślam że herbatka przepyszna... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. u nas nie ma długiego weekendu, mam nadzieję, ze na ten normalny, który jest przed nami słońce w końcu wjdzie, bo dwa tygodnie deszczu to stanowczo za długo :(
    słonecznego weekendu dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Nie zazdroszczę deszczu. Ale u Nas też przez pewien czas było deszczowo, więc słońce jest szczególnie wyczekane :)

      Usuń
  15. Nie slyszalam i nie wiem jak smakuje ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkałam na wsi i babcia mnie raczyła różnymi specyfikami ;-)

      Usuń
  16. O! Ja jestem wielką fanką wszelakich herbat!
    Napiłabym się, zdecydowanie!
    A palny są, są ;)
    Wybywamy, nie tak daleko, ale zawsze.
    Ciekawa jestem Twoich zdjęć. Krakowa, jakieś sesje?
    No! Nie mogę być cicho, przebieram nogami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraków - akurat będzie zwiedzająco-koncertowy.
      Chcę pokazać moim Opolankom to miasto.
      A sesja szykuje się już w maju. Ale o tym cicho sza!
      Może dzięki temu w końcu ruszę z drugim blogiem? :)

      Usuń
  17. Cudne zdjęcie, aż chce się żyć, chce się wiosny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem - na wiosnę zawsze jestem pełna pozytywnej energii :-)

      Usuń
  18. wspaniały kadr ! hm. herbata musi być rewelacyjna, mimo że o takiej nie słyszałam ;p ah te nasze babcie :)) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Babcie są cudowne- to czarodziejki :)

      Usuń
  19. Nie słyszałam.
    I u mnie też się zdjęciowo szykuje.
    Holendersko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo! Super!
      Czekam z niecierpliwością na efekty! :)

      Usuń
  20. ja również nie słyszałam o takiej herbacie :)

    a co do planów weekendowych, to ja lepiej nic nie planuję :P samo wyjdzie :):):)

    a Tobie życzę żeby te plany zdjęciowe wypaliły w stu procentach :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem spontany są najlepsze :-)
      Mam nadzieję, że moje plany wypalą :-)

      Usuń
  21. U mnie remontowo :), ale spróbujemy też zrobić coś dla ducha i ciała w te wolne dni, żeby nie tylko robota była!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, jak ja nie lubię remontów... :-)
      Ale oby udało Ci się zrealizować również te drugie plany :-)

      Usuń
  22. Z chęcią bym spróbowała:)

    Mam nadzieję, że słońce u mnie też się pokaże:0

    Wspaniałego dluuuugiego weekendu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dla Ciebie także wspaniałości! :-)

      Usuń
  23. Pierwiosnkowa herbatka? A to ciekawe. Weekendowe plany u nas grillowo rowerowe, oczywiście z aparatem w dłoni ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też grillowo. Może w końcu rozpocznę sezon na grilla :-)

      Usuń
  24. No tak, długiii weekend:))), dużo wypoczynku:))
    Pozdrawiam1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby długi weekend przyniósł dużo słońca :-)

      Usuń
  25. Kwiatowa herbata, takiej jeszcze nie miałam przyjemności pić, trzeba to koniecznie nadrobić:) Z niecierpliwością czekam na zdjęcia. Wszystkie w "jagodowym świecie" są niepowtarzalne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jest gdzieś dostępna. Chyba trzeba by zrobić samemu ;-)

      Usuń
  26. Zaintrygowałaś mnie Jagodo.

    Herbata z pierwiosnków , ciekawe.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z utraconych smaków dzieciństwa...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  27. Nie słyszałam o takiej herbacie :) jeśli chodzi o długi weekend, to mam bardzo różne plany :) będę odpoczywać, odwiedzać, będę liczyła na odwiedziny i takie tam :) pójdę też do pracy ;D także będzie ciekawie :)

    Udanego :)

    P.S. Dokładnie :) a pokonywać własne słabości można codziennie :) także do dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanego zatem! I oby udało się zrealizować wsyzstkie plany! ;-)

      Usuń
  28. Pozwiedzamy wreszcie trochę Trójmiasto i okolice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie byłam :-)
      Koniecznie muszę nadrobić :-)

      Usuń
  29. Długi weekend? Jak weekend - to tylko Kaszuby :) !!! At last !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! A wiesz, że nigdy tam nie byłam. Toż to drugi koniec Pl :-)

      Usuń
  30. śliczne kwiatuszki, prawdziwie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wszak wiosna w pełni! :-)

      Usuń
  31. Ja wracam do domku, czas z rodziną, aktywnie na świeżym powietrzu. Poza tym wykorzystam czas na pisanie pracy mgr, czytanie książek :)
    Udanego weekendu :)
    A o herbacie takiej pierwsze słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Pisanie mgr... sama tak spędziłam kiedyś majowy weekend - bo oczywiście jak zawsze wsyztsko na ostatnią chwilę robię :-)

      Usuń
  32. hm nie piłam takiej herbatki.
    My jedziemy na wieś obejrzeć nowo narodzone kózki,króliczki i pieski Hasky

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! Sama mam psa tej rasy!
      Koniecznie uwiecznij ten wypad na zdjęciach :-)

      Usuń
  33. Miałam chwilę przerwy w komputerowym buszowaniu, a tu u Ciebie tak delikatnie wiosennie.
    Herbata z pierwiosnków??? To Ci dopiero. Czy jest dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie piłam jej jakieś dwadzieścia lat, więc ciężko odtworzyć mi jej smak. Niemniej zawsze z radością zbierałyśmy pierwiosnki, które później suszyłyśmy :-)
      Trzeba jednak pamiętać, że pierwiosnki są pod ochroną, o czym dowiedziałam się dopiero będąc w podstawówce.

      Usuń
  34. Hmmm, chyba te smaki i wonie z dzieciństwa trochę słabną ... choć nie, niektóre wracają mi do dzisiaj :>
    A herbatka z pierwiosnków to dla mnie nowość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda. Szkoda, że są nie do odtworzenia :(

      Usuń
  35. jak mnie to wszystko niesamowicie napawa optymizmem :D

    OdpowiedzUsuń
  36. o rany! herbata z pierwiosnków? nigdy nie słyszałam, ale brzmi przednio. chętnie bym się napiła ;)
    zdjęciowy weekend? przyznam, że zazdroszczę, ale mimo moich przejściowych zawirowań domowych też mam nadzieję spędzić go ciepło i miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęciowy weekend był, ale do dziś nie mam czasu tego ogarnać...

      Usuń

Dziękuję :-)