6 kwi 2012

ZAJĄCE

Co robię nocą? 
Śpię?
Nie. Piekę ;-)
Wielkanoce zające! 




WIELKANOCNE ZAJĄCZKI
kostka masła
400 dag mąki
szklanka cukru
4 żółtka
cukier wanilinowy

Z wszystkich składników wyrabiam ciasto, które następnie przez 30 min. chłodzę w lodówce. Rozwałkowuję ciasto na gr. ok. 5 mm, wycinam foremką zające. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę do zarumienienia się w piekarniku nagrzanym do 180 st.

52 komentarze:

  1. A ja w tym roku świątecznie nie przygotowana absolutnie.
    Tyle się działo, że postawiliśmy na mamę i teściową i święty spokój :-)
    Wesołych Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie się masz :-)
      Mam nadzieję, że obie spisały się na medal! :)

      Usuń
  2. Świetne :) Zazdroszczę takich foremek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję! Jestem miłośniczką foremek :)

      Usuń
  3. ja na razie mam fazę na sprzątanie, od gotowania jest mój mąż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w święta słomianą wdową, więc sama musiałam sobie radzić. Ale piec akurat uwielbiam. Od gotowania zaś jest K. :-)

      Usuń
  4. Świetne, Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też lubię w nocy posiedzieć dłużej i nadrabiać zaległości w spokoju kiedy wszyscy śpią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo wstać wcześnie rano, gdy cały dom jeszcze śpi... :-)

      Usuń
  6. haha, przypomniałaś mi moje foremki, które kupił ostatnio D. miały być świąteczne... a dostałam choinkę i inne gwiazdki w zestawie :D
    Przepisu może spróbuję jutro hmm... :))


    Śliczne te zajączki!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne slodkosci:)
    ja tez bede piekla,ale babeczki:)

    spokojnych i wesolych Swiat dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam piec jeszcze cytrynowe muffinki, ale nie wyrobiłam się niestety...

      Usuń
  8. mniam mniam :)

    Wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo apetycznie :). Zdrowych, spokojnych i smacznych Świąt od naszej paczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym chrupała takie zające :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest na prawdę banalny- warto wypróbować z okazji ... lub bez okazji :)

      Usuń
  11. Świetnie się prezentują te ciasteczka, chętnie bym jedno schrupał. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :-)
      Na pewno po takiej ilości jaką pochłonęłam powinnam się wybrać na nie jedną trasę rowerową! :)

      Usuń
  12. alez one sa slodkie:)
    wesolego Alleluja Jagodko:*

    OdpowiedzUsuń
  13. jakie rozkoszne! (tak na pewno skomentowałaby je moja babcia (: )

    OdpowiedzUsuń
  14. porywam jednego do koszyczka;)
    ja dziś piekłam z mamą nasze ulubione bułki i paschę stworzyłam;)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pod wrażeniem Twoich zdolności Moniko :-) Zresztą, wiesz... :-)

      Usuń
  15. ale z Ciebie pracuś ;))) Zające są cudne. Wesołych Świat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuś? Oj, ledwo ze wszystkim zdążyłam :-)

      Usuń
  16. Uważaj,by nie pokicały za daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie już się "rozkicały". Hm... chyba nawet wiem w jakim kierunku :>

      Usuń
  17. Piękne te zające :-) Będą cudowną ozdobą Waszego wielkanocnego stołu :-)

    Radosnych i spokojnych Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część powędrowała do K. i jego rodziny ;-)

      Usuń
  18. Bardzo mi sie podobaja Twoje zajace! A jakie musza byc pyszne... Mniam :)

    Wszystkiego najlepszego na Swieta! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w tym roku nie robiłam ciasteczek, ale Twoje są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U mnie nie ma świąt bez ciasteczek :)

      Usuń
  20. Świetna foremka! a takiej armii zajęcy aż można zacząć się bać ;) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię zbierać różne foremki, poluję na nie zawsze i wszędzie :)

      Usuń
  21. Jagódko podziwiam Cię w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)