8 cze 2012

TRUSKAWKI I POMIDORY

 Są!
 I u mnie też już smakują truskawkowo.



Tymczasem na grządce...
Odkryłam pierwsze pomidory. 
Wciąż nie wierzę, że się udało je wyhodować.
Może będą przypominać te, które pamiętam z dzieciństwa?
Rwane wczesnym rankiem prosto z krzaka.
Nigdy nie doniesione na śniadanie. Zawsze zjedzone w drodze z grządki do domu :-)

Udanego weekendu! I słońca! :)

53 komentarze:

  1. mmm...alez mi zapachnialo truskawkami i pomidorkami prosto z krzaka:)
    moja babcia z czasem przestala mnie wysylac na ogrodek po cokolwiek,bo i tak wrocilam bym z pustymi rekami ale za to z pelnym brzuchem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. melduje,ze Open Eyes jest juz usuniete i teraz jestem tu:

      http://lookobjectively.blogspot.de/

      Usuń
    2. wiem, wiem! Widziałam i nawet komentowałam już ;-)

      Usuń
  2. Bardzo lubię truskawki:) ale już pomału czekam na leśne jagody :) jedzone tak prosto z krzaczka :)

    Natomiast jeśli chodzi o pomidory, to.. dzień bez pomidora, to dzień stracony :)) Uwielbiam... Niestety mam dostęp tylko do tych sklepowych.
    Pamiętam, jak jeszcze kiedyś moja teściowa hodowała pomidorki, ale takie malutkie, to nie mogłam się najeść! tak mi smakowały :)


    Miłego słonecznego weekendu Tobie również! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! W tym roku wybieram się na jagody. Całkiem niedaleko mnie, w górach, są całe połacie borowiny.
      Kiedyś to była wycieczka obowiązkowa, ale od kilku lat jakoś nie po drodze mi było. W tym roku to nadrobię - koniecznie :)

      Usuń
    2. dla mnie też kiedyś to była wycieczka obowiązkowa :) zawsze tata zabierał mnie i siostrę do lasu i miałyśmy tam borówkowy raj :) teraz ja rónież miałam kilka lat przerwy, bo też a to nie było po drodze, a to nie było z kim iść... i to samo mówi moja przyjaciółka :) dlatego postanowiłysmy w tym roku nadrobić zaległości i iść razem :)

      Usuń
  3. Aż chce się jeść - smaczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje wielkie:) A zdjęcia jak zwykle piękne i pachnące:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie raz juz pisalam jak bardzo uwielbiam truskawki (: a na takie pomidorki prosto z krzaczka chodziłam na szaber do sąsiada :D o jaaa jakie one byszne były (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradzione lepiej smakuje - podobno ;-)

      Usuń
  6. oj, pomidorki...ale masz śliczną fotkę profilową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję! ;-)
      Pod moja własną, prywatną brzozą :)

      Usuń
  7. Nie ma nic lepszego na kanapkę niż pomidor malinowy z własnego ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam akurat jakąś inną odmianę, ale liczę, że będzie równie pysznie :)

      Usuń
  8. to chyba jakaś wczesna odmiana;)u mnie dopiero nieśmiałe kwiatki;)

    nie dziwię się,że nie doniesione!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na jednym krzaku się pojawiły. |
      Ale to pewnie dlatego, że dostałam na prawdę duże sadzonki (już kwitły) od sąsiadki, która ma szklarnię :)

      Usuń
  9. Zapach pomidorów zerwanych prosto z krzaka - bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne fotografie:)
    też ostatnio pstrykałam pomidorki, ale koktajlowe, sklepowe:( na te z krzaczka muszę jeszcze poczekać, ale niedługo wakacje nad morzem, a tam dziadkowa działka, więc korzystać będziemy do woli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. macie dziadków nad morzem? Ale super! :)

      Usuń
    2. tak, bo my znad morza wyemigrowaliśmy, ale cała rodzina została: nasi rodzice, moja siostra, moja babcia, więc mamy u kogo stacjonować:)

      Usuń
    3. Super sprawa :)
      Pozazdrościć!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Pycha! :)
      Mam gdzieś przepis na sałatkę z zielonych pomidorów, ale aż skoda mi je zrywać :)

      Usuń
  12. ahhh truskawki uwielbiam <3 ale najlepsze takie z ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie jak na razie w ogróku szczypiorku i rzodkiewki pod dostatkiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyhodowałam rzodkiewkę giganta ;-)

      Usuń
  14. Co swoje,to swoje..zawsze smakuje lepiej :)
    P.S.
    Posyłam Ci linka z przepisem na ciasto:
    http://www.smaczny.pl/przepis,biszkopt_z_masa_serowa_i_pianka

    Miłego weekendu kibicko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda!
      Dziękuję za przepis :)

      Usuń
  15. Truskawy rządzą tej wiosny ;))

    Ale pomidorów, życzę jak z dzieciństwa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby! Pewnie znów nie doniosę ich na śniadanie :)

      Usuń
  16. już masz zielone pomidory? ja póki co gołe gałązki :( ale mocno wierze, że też będę miała owoce (pierwszy raz sama sadziłam pomidory)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coralie dostałam duże sadzonki od sąsiadki, która ma szklarnie. Więc pewnie wysiała je w marcu lub początkiem kwietnia - stąd takie duże :)

      Usuń
  17. tak
    zapach i smak truskawek o tej porze roku hmmm bezcenny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i szkoda, że tak szybko przemija :)

      Usuń
  18. jeszcze większego smaka mi zrobiłaś na truskawki.
    Dziś pół dnia za mną chodziły ale miałam jakoś nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pochłonęłam nieziemksą ilość + wykorzystałam na ciasto truskawkowe :)

      Usuń
  19. Pomidorki jeszcze zielone, ale już niebawem będą soczyście czerwone :)
    Uwielbiam truskawki <3

    OdpowiedzUsuń
  20. truskaweczki - takie z nich pyszności ;p Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka szkoda, że świeże truskawki są tak krótko! U mnie za to uzbierał się dziś garnuszek poziomek, najgorsze, że zbieranie trwa parokrotnie dłużej niż konsumpcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziomki!!! To zdecydowanie smak mojego dzieciństwa!

      Usuń
  22. Jestem pod wrażeniem ! Jagodo w porównaniu do moich drobinek , Twoje pomidory to giganty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tylko tak wyglądają? Nie są jakoś szczególnie wielkie :)
      Za to mam rzodkiewkę giganta :)

      Usuń
  23. Bardzo ładne zdjęcia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. no proszę jakie plony, a tak niedawno były na blogu nasionka :) wiedziałam, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)