5 wrz 2013

PRZETWORÓW CZAS


Smażę.
Zaprawiam.
Pasteryzuję.
Zamykam lato w słoikach.


A Wy? Robicie przetwory na zimę?
Może macie jakieś ciekawe przepisy?
Ja z całą pewnością mogę polecić powidła czekoladowe.
Pycha!

71 komentarzy:

  1. U mnie tylko dżemy wiśniowe i czereśniowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszności! U nas w tym roku niestety wiśnie nie dopisały...

      Usuń
  2. W przyszłym tygodniu będę bawić się z pomidorami :) I zastanawiam się co można zrobić dobrego z jeżyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam plan na pomidory. A z jeżyn? Może dżem/konfiturę?

      Usuń
    2. Z jeżyn galaretka wychodzi pyszna :)

      Usuń
  3. O to chodzi ! uwielbiam przetwory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale niestety w tym roku przygotowania i zamieszanie przedślubne sprawiły, że niemal wcale nie miałam czasu na pichcenie. Teraz nadrabiam, ale niewiele owoców już zostało...

      Usuń
  4. U mnie aktualnie "na tapecie" też powidła, ale tradycyjne, śliwkowe ^^ Ulubione! Mniam! Nie wyobrażam sobie bez nich naleśników! Od tygodnia bezustannie pyrkocą na ogniu.
    Ale zaciekawiłaś mnie tymi czekoladowymi ... :) Muszę poszukać przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniżej Jo dodała przepis. Czekoladowe są pycha. Dodajesz gorzką czekoladę i kakao, co powoduje, że nieco przypominają w smaku... nutellę:-)

      Usuń
  5. w zeszłym roku były czekoladowe, teraz przymierzam się do śliwki z bzem i wanilią albo morwy, kto wie, może to i to ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. poprosze o przepis na te czekoladowe powidla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://zwidokiemnaobelisk.blogspot.com/2012/09/zapowiedz-jesieni-i-deszcz-wegierek.html

      Usuń
    2. Dzięki Asiu! :-)
      Ostatnio nawet nie miałam czasu odpowiedzieć na komentarze :(

      Usuń
  7. Moja mama też robiła powidła czekoladowe - coś pysznego!
    W tym roku u nas króluje cukinia, więc był już i dżem z cukinii i ketchup z cukinii. Może takie przetwory akurat z cukinii wydają się dziwne, ale smakują naprawdę wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mi też niestety brakuje doby, więc robię wszystko na raty ;-) Jednego dnia smażę, drugiego wyparzam słoiki i pasteryzuję :)

      Usuń
  9. Szalejesz w kuchni. :)
    Nie robię przetworów, a i miejsca na ich przechowywanie nie mam. Na wyspie zawsze jest sezon na jakieś warzywa, więc wcinam świeże. Owoce, które mogę jeść są dostępne przez cały rok. Dżemy jem tylko od święta. Czasami tęskni mi się za powidłami śliwkowymi mojej mamy, które się partolily w ogromny garnku przez 2 dni, bez żadnych sztucznych żelifixów itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to uwielbiam, choć sama muszę przyznać, że najczęściej wszystko zjadają domownicy, a mnie jakoś ta przyjemność omija :-)

      Usuń
  10. U nas w tym roku też hitem są śliwki z czekoladą. Wiśnie w czekoladzie też są pycha!
    A w tym tygodniu bujałam się jeszcze nad aronią z jabłkiem do ciast.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za rok pokombinuję z wiśniami w czekoladzie, ale w tym roku niestety wiśnie dotknęła jakaś zaraza i owoce nie nadawały się na przetwory...

      Usuń
  11. Ja chcę zrobić konfiturę z słońca :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie robię, ale uwielbiam takowe jeść:D

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie robi mamuśka.. ja jestem zbyt leniwa do takich rzeczy hihi.
    i właśnie to już ten czas, że myślimy o zimie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często myślę o niej i szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać :)

      Usuń
  14. Moi dziadkowie zawsze robią konfitury, ja niestety nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powidła czekoladowe? Chcę przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. to wyślij mi jakiś słoiczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jakiekolwiek przetrwają do zimy :)

      Usuń
  17. Nigdy nie robiłam sama przetworów - może czas wreszcie spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Dag! Jestem pewna, że chłopakom by posmakowały powidła czekoladowe :)

      Usuń
  18. ja chyba jestem antytalent do takich rzeczy!
    Zdjęcia jak zawsze świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę Izo! Warto spróbować, bo to naprawdę proste. A ile satysfakcji!

      Usuń
  19. "Zamykam lato w słoikach" - piękne!!! Ja słoików nie wypełniam - mamie podkradam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurczę, jeśli masz sprawdzony przepis to szybko wklejaj :) Ja w tym roku odważyłam się na ogórki małosolne, wiem, banał, ale jakaż to satysfakcja, jak wyjdą! Chętnie wejdę na wyższy level :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam Ci Gosiu na maila, ale przy okazji wstawiam też tutaj, gdyby ktoś jeszcze był zainteresowany :)

      -2 i 1/2 kg wypestkowanych śliwek węgierek
      -70-80 dkg cukru / tutaj w zależności od śliwek/
      - 2 opakowania cukru waniliowego
      - 5-10 dkg kakao
      - 1 tabliczka gorzkiej czekolady

      Śliwki wrzucamy do garnka, wstawiamy na śrerdni gaz, czekamy aż
      puszcza soki
      i się rozgotują nieco.
      Kiedy uznamy ze już są dobre ok 15 minut, miksujemy blenderem.
      Dodajemy cukry, smażymy do uzyskania takiej konsystencji jaka nam
      odpowiada
      Na koniec dodajemy kakao i czekoladę, chwile gotujemy, przekładamy
      do
      słoików. Pasteryzować 15 minut.

      Usuń
  21. witaj... sama dzisiaj siedziałam w kuchni nad musem z jabłuszek... robienie przetworów wciągnęło mnie na maksa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam je robić, choć w tym roku ze względu na ślub nie miałam wiele czasu. Dopiero teraz mam go więcej, ale już niestety nie wiele owoców zostało :)

      Usuń
  22. W Polsce tak, ale na Wyspach niestety nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że tam macie jak pisała Duri niemal cały rok dostęp do świeżych owoców :)

      Usuń
  23. Ja niestety nie robię, ale podkradam mamie ;) W walizce zawsze musi się znaleźć choćby jeden smak lata zamknięty w słoiku!

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie babcia się tym zajmuję, ja tylko zjadam zimą ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm! Otwarcie takiego słoiczka zimą to coś wspaniałego :)

      Usuń
  25. Ja chyba jeszcze nie dojrzałam do tego typu zajęć, choć bardzo sobie chwalę własne produkty i doceniam osoby, które potrafią zmierzyć się z takimi zadaniami ;) mi nie wychodzi, stanowczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam! Przesadzasz! Spróbuj raz, a gwarantuję, że wpadniesz po uszy :)

      Usuń
  26. a ja nie robię nic z tych rzeczy, bo nikt tego nie je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jedzą, piją soki. Nie ma nic pyszniejszego niż własne przetwory :)

      Usuń
  27. Ja nie, ale babcia i mama robią:)Super sprawa hehe;)
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  28. cześć Jagodo:)
    wiesz,że również lubię się zatracać pośród słodkich oparów smażonych owoców.
    tego lata jedynie 3 słoiczki powideł węgierkowych..ale za to niewiarygodnie słodkich,pełnych zapachu wczesnej jesieni.smażonych 3 dni pod rząd;)to,chyba najlepsza i niezawodna metoda.
    czeko powidła mówisz?skusiłabym się;)!

    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyżej Moniko jest przepis! Skuś się, bo warto :)

      Usuń
  29. Ja tez robie i czekoladowe rowniez polecam .. :) Przepis niestety na te powidla przepadl mi w komputerze wiec gdybys mogla wyslac do mnie na maila, ten wlasnie czekoladowy przepis to bede Ci bardzo wdzieczna gdyz ja mojego na pewno juz nigdy nie odzyskam ..! Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszło! ;-)
      Mam nadzieję, że uda się jeszcze zrobić :-)

      Usuń
  30. Jednym z najważniejszych działań kuchennych tej pory roku są suszone pomidory oraz marynowana dynia, które smakują obłędnie, choćbym to nawet sknociła- są przecież własnoręcznie robione :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dumałam nad suszonymi pomidorami i jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa w tej kwestii. Mam nadzieję, że zdążę :)

      Usuń
  31. Uwielbiam ten bajkowy, lekko zamglony klimat Twoich zdjęć :) A za chwilę zabieram się za powidła...

    OdpowiedzUsuń
  32. Smakowite owoce, ja właśnie zrobiłam nalewkę na pigwie z miodem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo! Może podzielisz się przepisem :)

      Usuń

Dziękuję :-)