10 wrz 2014

WEEKEND W INNYCH BARWACH


Moje słomiano-wdowie weekendy spędzam z nim.
On już z nikim nie musi rywalizować o moje względy.
Jestem cała dla niego.

Naście kilometrów.
Nasz las już taki jesienny!
Wracamy wyciszeni, zmęczeni, trochę mokrzy.
Nie wiem kto bardziej szczęśliwy.






39 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak tam sesja! Toż to zwykły spacer z aparatem. Uwierz, że trzymając ciągnącego husky'ego bardzo trudno zrobić choć jedno dobre zdjęcie :-) Muszę chyba brać statyw ze sobą :)

      Usuń
  2. Muszę i ja z moim wilkiem się do lasu wybrać, bo dawno się tak razem nie włóczyliśmy. Lubię takie długie męczące spacery :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ten "nasz czas". Zazwyczaj nie ma nas kilka godzin, ale nie zamieniłabym tego czasu na nic. Też o moim mówię "wilczysko" :-)

      Usuń
    2. Ja o moim "Kudłaty", "Misiek". "Piesur", albo "Duży" :-). Dziś mało mi ręki na spacerze nie wyrwał, ale sezon psich zalotów w pełni, a on mimo bycia kastratem jak czuje zapachy obcych psów, to wariuje na maksa :/.

      Usuń
  3. Zazdroszczę!
    Psy to przewspaniałe istoty... najlepsi przyjaciele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zdecydowanie wolę się nimi otaczać. Czasem można mieć dość ludzi. Psów nigdy.

      Usuń
    2. Zgadzam się w 100% :-). Do listy dodałabym jeszcze koty :-).

      Usuń
    3. Niestety mój kotów nie toleruje, nad czym ubolewam.

      Usuń
    4. Mój też ;-). Ale na szczęście jest psem, który nie toleruje przebywania w pomieszczeniach zamkniętych, więc z kotem się nie muszą widywać :-).

      Usuń
    5. No popatrz! A mój zupełnie odwrotnie. Jasne, że podwórko jest najlepsze na świecie, ale bardzo dużo czasu spędza w domu. Może to też kwestia wieku, to już staruszek i generalnie całe dopołudnia przesypia. Generalnie to domator, najśmieszniejsze jest jak wraca z podwórka, spaceru i wbija się do legowiska naszego drugiego psiaka - takiej kruszyny :) Zwinie się w kłębek, legowiska spod niego oczywiście nie widać :)

      Usuń
  4. Elvis <3!
    Czekam na te długie spacery po lesie, przeprawa ze szczeniakiem to spore wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! My już na spokojnie, bo Elvis to staruszek, więc i nie ciągnie tak jak kiedyś, ale dalej potrafimy przemierzyć kilkadziesiąt km :-)

      Usuń
  5. cudne zdjęcie lasu! poczułam tajemniczość...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamieniłabym mojego miejsca na ziemi za nic w świecie ;)

      Usuń
  6. Ale super zdjęcia :) I lasu i (oczywiście) Elvisa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Wiadomka! I jaki fotogeniczny do tego :)

      Usuń
  8. Przez te zdjęcia łza mi pociekła, bo zatęskniłam za moją Maczetą pozostawioną tymczasowo w Polsce. Któryś z jej rodziców był rasy husky. Jakaś taka mi się wydała podobna po wyrazie mordy do Elvisa. Cudny pies <3 Pi.es. Dlaczego masz Disqus a nie masz go na swoim blogu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie. Tęsknota towarzyszyła mi każdego dnia na studiach. Pies został z rodzicami w domu rodzinnym i choć wiedziałam, że jest mu dobrze i przecież żadna krzywda mu się nie dzieje, to jednak brak jak przyszły smuty to brakowało przytulenia do mojego futrzaka.

      Usuń
  9. Człowiek powinien uczyć się od psa.
    Tak naprawdę pies potrafi cieszy się z każdej drobnostki a człowiek nie zawsze
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze powiedziane Igo. Myślę, że wielu rzeczy moglibyśmy się od zwierząt nauczyć.

      Usuń
  10. cudne takie spacery z psiakiem po lesie. jesień to najpiękniejsza pora roku do zdjęć. zaczyna się czas najładniejszych kolorów i klimatycznego światła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień w ogóle jest super! Nie umiem wymienić wszystkich jej zalet.

      Usuń
  11. Ukochałam sobie ten odcień czerni. Kocham zdjęcia b&w. Na pewno jeszcze zajrzę na Twojego bloga, bo bardzo mi się tu podoba. Oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba. Miło mi będzie, jeśli jeszcze zajrzysz :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Trudno się nie zgodzić. Typowe ADHD :)

      Usuń
  13. No zakochałam się w Twoim psie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Ty jedna :-) Elvis ma tutaj dość spore grono fanów :)

      Usuń

Dziękuję :-)