12 kwi 2012

RODZINNIE

Święta były czasem spotkań z dawno niewidzianymi.
Bardzo lubię te spotkania. 
Niezwykle rzadkie, ale i pełne emocji.

I kocham tę dziecięca ciekawość świata!
Uwielbiam!




Przy okazji. 
Dziś Światowy dzień czekolady
Co powiecie na dwukolorowe muffinki z czekoladowymi groszkami? :-)


64 komentarze:

  1. Ten mały, albo ta mała (trudno odgadnąć) wygląda jakby już wcześniej świętował Dzień czekolady ;)
    Cudna minka!!
    Lecę i ja świętować, bo jak się tak napatrzyłam na Twoje zdjęcia to mam wielką ochotę na coś słodkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała! Oj, tak świętowała dzień czekolady wszystkimi zmysłami :)
      Pysznie! :)

      Usuń
  2. Och, czekolada dziś rządzi, jak cudnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu można pochłonąć bez wyrzutów sumienia większą ilość ;>
      Bo jak to tak? Nie świętować w święto?

      Usuń
  3. z okazji dnia czekolady robie cos specjalnego-niebawem pojawi sie na SCHOKOLADE:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, ciekawe... :-)
      Budujesz napięcie Schokolade!
      Czekam!

      Usuń
  4. Fajny bąbel ;)
    a mufinkę to bym teraz chętnie zjadła :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodziutka pożeraczka czekolady :-)
      To chyba rodzinne :)

      Usuń
    2. Mmmmm babeczki, czekolada, groszki...i jak w tym wszystkim odnaleźć umiar? ;)

      Usuń
  5. dziękuję kochana za wizytkę u mnie dam do obserwację i będę odwiedzać zapraszam też będzie milej.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za odwiedziny u mnie, Ty pierwsza do mnie trafiłaś :-)

      Usuń
  6. Nie wiedziałam o dniu czekolady, ale mój organizm coś przeczuwał, bo kupiłam dziś dużo słodkości:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam tę nazwę - Światowy Dzień Czekolady! (: u mnie mógłby trwać wiecznie. (:

    wszystkiego dobrego! (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby trwał wiecznie - nie byłoby takiej radości z jego obchodzenia :-)

      Usuń
  8. Ale mi narobiłaś ochoty na coś mocno czekoladowego ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają wspaniale :) Ja dowiedziałam się dziś rano, więc na razie czekoladowo mi dzisiaj nie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie muffinki w Dniu Czekolady to jest coś :-)) Mój synek wiedząc, nie wiedząc ;-) o Dniu Czekolady zdążył jej już troszkę zjeść :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjadłabym, ale nie mogę;););)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to nie zazdroszczę. Ale tak bywa. :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Ach ja też uwielbiam dziecięcą ciekawośc (: w ogóle dzieci uwielbiam.

    Dzień Czekolady... taaaak żeby mi dupka jeszcze bardziej urosła (; ale jedna kosteczka chyba nie zaszkodzi (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam! Prawdziwa kobieta musi mieć na czym siedzieć i czym oddychać :)

      Usuń
  13. WOW :) uwielbiam te śliczne oczka ;) Ah.. mina takiego małego diabełka ale z drugiej strony aniołka. CUDOWNIE ! mufiny mufuny lece do Ciebie ;p Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko. ja też je uwielbiam :)
      Jestem w nich zakochana absolutnie :-)

      Usuń
  14. No i czekolada wzięła górę nad wszystkim! Cudnie.
    Dziś można wiele więcej niż wczoraj i jutro. Oczywiście o ile ktoś się ogranicza :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie ograniczam ;-)
      Ale powinnam zacząć!

      Usuń
  15. Te oczy są ekstra ;D
    A czekolada w swoje święto nie powinna tuczyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam to spojrzenie :-)
      Mam nadzieję, że nie tuczy!

      Usuń
  16. Jak dzień czekolady to ja się zabieram za pieczenie brownis :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa! Bardzo lubię! Wpadam na kawalątek! :-)

      Usuń
  17. z niewidzianymi? ;D

    oj Kochana, za duzo proszku do pieczenia :* ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taktak właśnie. Z dawno niewidzianymi - czyli z kimś kogo od bardzo dawna nie widziałam.
      Taki mój neologizm.
      A proszku zbyt dużo nie używam. Bo szkodzi :)

      Usuń
  18. Czekolada warta jest świętowania każdego tygodnia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gdyby święto było częściej - nie miałoby swojego uroku :)

      Usuń
  19. biorę !!
    mufiny rzecz jasna :)

    a Twój skarbuś od razu uśmiech u mnie wywołał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Al nie mój niestety. Nie mój!
      Ale Mała również bliska mojemu sercu :-)

      Usuń
  20. słodka ta Mała :)

    a dopiero teraz dowiedziałam się, że dziś dzień czekolady :)
    mam taką ochotę...mm...:) chyba muszę jechac do sklepu :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko! Koniecznie :-)
      Czekoladowe święto musi być odpowiednio uczczone :)

      Usuń
  21. jeej, ale słodziak !
    Pozdrawiam ! badratt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. bo święta to taki czas spotkań,Naszych,najważniejszych..najpiękniejszych.
    pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to je właśnie lubię. I choć nie do końca tak miały wyglądać, to mimo wszystko za te piękne, małe chwile dziękuję :-)

      Usuń
  23. mniam, chętnie wpadłabym na takie pyszne muffiny :)
    u mnie święta były równie fajne i szybko się niestety skończyły :(

    OdpowiedzUsuń
  24. dlaczego nie wiedziałam o tym dniu? ;)
    jutro piekę Karpatkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisz w kalendarzu, żeby w przyszłym roku przygotować coś czekoladowego :D

      Usuń
  25. Oj jak ja bym pożarła taką muffinkę...mniam.
    Skrzat przesłodki na zdjęciu, te oczyska...uwielbiam w dzieciach tą namacalna nie tylko ciekawość ale i nieskrywane emocje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham te oczy! :-)
      Słodsze niż cała masa muffinków :)

      Usuń
  26. Spotkania świąteczne są bardzo miłe. Nie dziw się dziecku, że jest ciekawe jak takie pyszności robisz. Ta ciekawość jest kochana. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię. Lubię spotkania rodzinne :-) Nie tylko świąteczne.
      Dziecięca radość z chłonienia świata całym sobą mnie rozczula :)

      Usuń
  27. Ja o dziwo, w dniu święta czekolady, nie wzięłam do ust ani kawałeczka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam nadzieję, że smakowity był u Ciebie ten Dzień Czekolady. Bo ja w biegu jakoś nie skosztowałam nawet kosteczki ;-)
    Nadrobię wkrótce, najchętniej takimi mufinkami ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz nadrobić :-) Czekolada nie bez powodu ma swoje święto :)

      Usuń
  29. Mistrzowsko uchwycasz chwilę. W Twoich zdjęciach jest coś, czego nawet nie potrafię określić. Zdjęcie maleństwa z wielkimi oczami i tak jak napisałaś ciekawością świata, ma w sobie ogrom. A czego...? Wszystkiego!

    Całuje w ten deszczowy dzień, zapewne również u Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wiolu! Tyle pięknych słów... zawstydzasz mnie :)

      Dzień niestety deszczowy. Ale... może jutro już wyjrzy słońce?

      Usuń
  30. Właśnie zdałam sobie sprawę, że przegapiłam dzień czekolady! szaleństwo! Mały słodzak na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nadrób - może jakimś czekoladowym śniadaniem? :-)

      Usuń

Dziękuję :-)