2 cze 2012

CZEŚĆ

Nie wiem jeszcze jak będę miał na imię.
Ale wiem jedno.
Jestem pięknotą.
I jutro zamieszkam na Bluszczowej.




A teraz idę śnić kocie sny. 
O rzece pełnej mleka.
Aż po same dno.

Dobranoc!



105 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też! Szkoda, że nie jest mój :(

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jest cudowny - cudowna. Sprzeczamy się czy to On czy Ona :)

      Usuń
  3. Noski, tak! - kocie noski mnie rozczulają... od zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noski są rozczulające - to prawda. Ala ja cała się rozpływam na widok takiego kociego niemowlęcia :)

      Usuń
  4. O matulo !
    Jak patrzę na takie cuda to mi się od razu kota chce :)
    Cudny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się kota chce. Ale jest psiak, a nawet dwa, więc póki co to marzenie idzie w odstawkę :(

      Usuń
  5. Małe koty to mali czarodzieje-kradną ludzkie serca:))

    OdpowiedzUsuń
  6. mimo iż wolę psy, to jednak takiemu śpiącemu kociakowi trudno się oprzeć:) ale słodziak!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze wolałam psy. Ale odkąd pracuję widzę, że ciężko mi poświęcać mojemu psu tyle czasu ile bym chciała :( Koty są pod tym względem mniej wymagające, są z natury samotnikami i chyba w przyszłości jednak będę mieć kota.

      Usuń
  7. Ślicznota, a to zdjęcia na śpiocha...kochany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest do schrupania. Nie umiem oderwać od niego oczu :)

      Usuń
  8. sen o mlecznej rzece bez dna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozpłynęłam się ... :) Z łezką w oku wspominam moje małe kociaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się rozpływam jak na niego patrzę :)

      Usuń
  10. ale slodziutki kotecek:)
    skad go masz?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prezent dla mamy mojego K. :-)
      Kotka mojej koleżanki miała kocięta - a ponieważ ma cudną maść (identyczną jak z reklamy whiskasa - srebrną) jeden powędrował do rodziców K. Niestety Lucek, który kiedyś gościł na blogu przepadł bez śladu :(

      Usuń
  11. jaki śliczny pyszczek, jak słodko śpi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczne zdjęcia :)
    kociak jest przesłodki! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny! oh, cudowności, zakochałam się... powinnam mieć zakaz wstępu na twojego bloga od teraz, bo w każdej wolnej chwili będę tu wchodzić i oglądać pięknego kotka :D czekam na więcej! aah, no tak, to prezent dla mamy K., przez chwilę już myślałam, że sprawiłaś sobie niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa psy, które nie pałają miłością do kotów. I o tyle o ile małego bym mogła jeszcze do kota nauczyć, to Elvis zdecydowanie jest niereformowalny w tej kwestii :(
      Kicia na pewno jeszcze nie raz się tu pojawi. Nie umiałam się z nią dziś rozstać :(
      A rodzice byli zachwyceni. Nie wiem kto się cieszył bardziej - mama czy tata :)

      Usuń
  14. Kocie cudowności zawsze mnie wzruszają :) Jak nie kochać takiego stwora, przytulaka kochanego :) A to Twój? Pisałaś, że Twój piesek nie da rady zaprzyjaźnić się z panem kotem. Zdjęcia jegomościa wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla mamy K. - ja cieszyłam się nim tylko chwilkę :)
      Moje psiaki zdecydowanie nie pokochałyby kota.
      A ja tak. Marzę o takim puchatku :(

      Usuń
  15. niech cierpliwość będzie z Tobą, bo... małe koty lubią duże psoty ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na szczęście nie mój problem :)
      Ale coś o tym wiem, bo choć był u mnie przez chwilę to zdążył już strącić butelkę po winie z parapetu :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Pałał przez chwilę nienawiścią. Na szczęście kot już w nowym domu - nie u mnie. U rodziców K. :)

      Usuń
  17. wow pierwszego zdjęcia się przeraziłam ;p ale za to drugie i trzecie bombastyczne :) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Jest słodkością samą w sobie :)

      Usuń
  19. :) obstawiałabym Klarę :) mogę być Mamą Chrzestną ;p Klara lub Zofia :) chyba, że to On... ;p wtedy może Henryk?

    Miłego poznawania się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wciąż kłócę, że to On, choć mama K. twierdzi, że Ona i została już Majką :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Pan kot choć jeszcze mruczeć nie umie odpowiada cześć :)

      Usuń
  21. Przesłodki absolutnie.
    Falka to ostatnio mój faworyt imienny.
    Ale od wieków i czasów Polyanny ciągnie się za mną Flufli lub Blufli :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten został Majką, choć ja się upieram, że to On :)

      Usuń
  22. Ale cudo! Rozkoszny po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłaś mnie w 100%!!!:) Przypomina mi się moja Kota kiedy była mała...bo szalona jest nadal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rozkoszny - wiem. Zakochałam się na amen. I choć mam dwa psy to kota mi się zachciało :)

      Usuń
  24. Piękne kociaki, sama radość. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello,

    what for wonderful sensitive series, beside the "model" is very sweet and willing :). Very interesting, partly great macros, photo and time reflction of a young cat.

    Regards Senna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you! It's nice to hear it :)

      Usuń
  26. o rany to pierwsze zdjęcie jest boskie! wszystkie robiłaś zenitem ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Te są akurat robione cyfrówką - nie analogiem :)

      Usuń
  27. p.s. co do awantury to wcale się nie dziwię, bo nie raz widziałam takie fałszywe chwyty :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaka słodka kicia! O jaaaa! Uwielbiam koty (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze wolałam psy. Niemniej wiem, że kiedyś w moim domu będą i psy i koty! :)

      Usuń
  29. śliczny! pech że mam alergie i nigdy nie będę mieć tak ślicznego kocurka :( pozazdrościć ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa psy, więc taki kociak też nie dla mnie :(

      Usuń
  30. ciekawa jestem czy już dostał imię ?
    i ciekawa jak mu się mieszka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Został Mają - choć ja upieram się, że to chłopak!
      A mieszka mu się dobrze. Oswoił się i rozbrykał na całego :)

      Usuń
  31. jejku jest przepiękny - kociak :)
    marzę o kocie. cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  32. zdjęcia kotów zawsze mnie rozczulają (:

    OdpowiedzUsuń
  33. Ogromna pięknota! I jaka świadoma swej piękności ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pięknością. Pierwszy raz na żywo widziałam takie umaszczenie. Zdjęcia tego nie oddają, ale uwierz - jest srebrny! :)

      Usuń
  34. Cudowny! Kocham koty, najchętniej przygarnełabym wszystkie z okolicy. Ale w najbliższym czasie będzie psiak:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpowiedzi
    1. Nie mój niestety! Był u mnie zaledwie dzień i zawiozłam go mamie K.
      Ale w końcu to... " prawie jak mój" :)

      Usuń
  36. Rany jaki piękny kiciunio!Ale ma śliczny pyszczek :)
    Ślicznie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  37. Slicznosci! Nie umialabym chyba sie z nim rozstac. Dobrze, ze przynajmniej bedziesz go mogla widywac (i poglaskac!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bólem serca w poniedziałek rano wyjechałam do pracy :(
      Nie umiałam się z nim rozstać, choć wiem, że będę go (ją) odwiedzać.
      Jednak to nie to samo móc codziennie oglądać kocie psotki :)

      Usuń
  38. Twój kociak jest fenomenalny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mój niestety! :)
      Ale "prawie" :)

      Usuń
  39. Ale fajnie! Dodam komentarz nr. 100? Jej!
    Chciałam tylko powiedzieć ze… uwielbiam ludzi, którzy kochają koty!!! Wszystkich bez wyjatku! I wszystkie koty swiata kocham tez!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotów nie sposób nie kochać :)

      Usuń
    2. A ja jeszcze dodam ludzi którzy mają pasję i potrafią tak bardzo rozczulać i przenosić w innym lepszy świat.
      Przeczytałam wpis o tacie i Twoje najnowsze zdjęcia. Za każdym razem mnie porywasz tam gdzie problemy blakną.

      Usuń
  40. Piękny blog. Jestem zauroczona. Kotek rozczulający; mam dwie kotki i... mogłabym mieć chyba ze 100 kotów :) Są cudowne przez swoją miłość do człowieka ale jednoczesną niezależność. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mogę mieć kota :( Mam psa, który zdecydowanie się nie zgadza na to :)

      Usuń

Dziękuję :-)