5 lis 2012

DESZCZ. DUŻO DESZCZU.


Ten dzień przywitał Nas ulewą.
W tym wietrze z syfu listopada...


Deszczowy poniedziałek. 
Deszczowy tydzień?

98 komentarzy:

  1. Nawet nie chcę myśleć, że cały tydzień będzie taki, bo jadę na wycieczkę w Tatry . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogody zatem Gigo życzę :-)
      W Tatrach pewnie zastanie Was śnieg, a on chyba przyjemniejszy od deszczu mimo wszystko :-)

      Usuń
  2. ważne, że chociaż ciepło;)


    zapraszam Cię do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! I to jest właśnie szukanie pozytywów :)

      Usuń
  3. I w sercu jakoś deszczowo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Główka do góry! Po deszczowych dniach zazwyczaj nastają te słoneczne!

      Usuń
  4. listopada mogłoby nie być...brrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj! I że po październiku od razu grudzień?
      Nieee...

      Usuń
  5. zapraszamy do nas. u nas nie pada ale słońce tez nie swieci.
    przetrwamy.
    musimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Listopad też bywa fajny! :)

      Usuń
  6. na to wygląda...ale nie ma co narzekać na to, na co nie mamy wpływu:)
    pogody ducha w ilościach niezliczonych na cały tydzień życzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekam. Nawet lubię te deszczowe dni :-)

      Usuń
  7. Oby nie:)
    U nas dzien zaczyna sie deszczowo juz od kilku tygodni, czasem sie rozjasni, czasem nie. Ot, taka jesien.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że nie... ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby chociaż weekend był pełen słońca! :)

      Usuń
  9. U nas też deszczowo i paskudnie, palimy światło, żeby nie było zbyt ponuro...

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie uchwycony waleczny listeczek.
    Miłego tygodnia :))

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas jakos uchowal sie ten dzien bez deszczu...moze jutro tez nie bedzie padac...mam nadzieje...
    Dobrego tygodnia zycze..

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby nie. Ja chcę słońce! ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie no, jak to? jutro słońce poproszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też poproszę! Duża dawkę! Podwójną!

      Usuń
  14. i wszyscy przepełnieni optymizmem tej jesieni:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tam Igo! Ja nie narzekam! Lubię takie deszczowe dni :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dla mnie dość senny... jak zwykle gdy niskie ciśnienie :-)

      Usuń
  16. U mnie poniedziałek nie był deszczowy, ale za to zapracowany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale za to za kilka dni odpoczniesz :-)

      Usuń
  17. też mam straszny bałagan w zdjęciach, ale staram się utrzymywać pozory porządków. gdyby zrobić czystki tak naprawdę pewnie nic by z nich nie zostało :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, mi trzeba zrobić porządki, trzeba :)

      Usuń
  18. Smutno, ponuro. Nie lubię takiej pogody.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubie jak pada. Siedzę sobie w domu, pod kocem i słucham kropli.

    OdpowiedzUsuń
  20. och, mam nadzieję, że nie. u nas lało tylko nad ranem, ogólnie lubię jak pada, ale ta jesień działa na mnie jakoś depresyjnie w tym roku, więc wolę żeby nie padało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie dość, że brzydko i ponuro, to jeszcze rozwaliłam dzisiaj mój optymistyczny parasol w kolorze fuksji:(

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie też dzisiaj deszczowo;( Mam nadzieje, że jutro będzie już pogodniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po ciuchu liczę na pogodny weekend :-)

      Usuń
  23. Lepszy deszcz niż wcześniejsze temperatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zima w październiku to zdecydowanie nie jest to, co lubię :(

      Usuń
  24. skąd ten cytat,?:) jakis znajomy, jak z piosenki...? tylko nie wiem czyjej...:))
    deszczu nie lubię, no nie zawsze zresztą, ale najbardziej mnie wnerwia ciemność po 4 po południu.i znowu trzeba sie ograniczyc do fotografowania w weekend;(
    dużo słońca zatem, oby przegoniło deszcz, przynajmniej na weekend:))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KULT :)
      A ciemność zapadająca coraz wcześniej również przeraża...

      Usuń
  25. Na szczęście mam zielony fajowy parasol :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie, nie chcemy więcej deszczu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla równowagi mogłoby teraz poświecić słońce przez kilka dni...

      Usuń
  27. Deszczowo i wietrznie.
    Wtorek również nie rozpieszcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby choć weekend dał nam odpocząć od deszczu :-)

      Usuń
  28. Mniejmy nadzieje,że nie będzie taki cały tydzień.. choć dzisiaj za oknem bynajmniej u mnie, też nie za ładnie..
    pozdrawiam ;) http://sarenkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie na szczęście dziś słonko się pokazuje :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesień jest, musi padać ;-) Ale zdjęcie z listkiem całkiem ładne i wcale nie kojarzy mi się z listopadową szarzyzną ;-)
    We Wrocławiu tydzień chyba będzie jednak bez deszczu, czego i Tobie życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się właśnie z listopadem skojarzyło. Taki ostatni, samotny został na tym drzewie... :)

      Usuń
  31. Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię tylko, gdy pada kilka dni po rząd :-)

      Usuń
  32. u mnie slonko swieci...posylam troche i Tobie moja kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  33. ostatni listeczek. ja już mam dość tej przytłaczającej pogody :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są i pozytywne aspekty takiej pogody :) Trzeba tylko ich poszukać :)

      Usuń
  34. Melancholijnie jakoś się zrobiło.. Z dwojga złego wolę deszcz niż śnieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja lubię i to i to :)
      Ale o odpowiedniej porze :)

      Usuń
  35. Mysle, ze pogoda jeszcze sie wyprostuje!

    A zdjecie przepiekne... chociaz takie smutne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale listopad i tak da się lubić, świadczy o tym chociażby zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Ja go lubię bardzo. To taki przedsmak świąt :-)

      Usuń
  37. No i to jest minus jesieni właśnie - jak wyjdziesz z domu, deszcz zaskoczy, a na nogach zamszowe buty... Doświadczyłam tego dwa razy w ciągu weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w kozakach już śmigam, bo do kaloszy nie mieszczę mojej łydki :p

      Usuń
  38. Uwielbiam deszcz. I z chęcią zamienię śnieg zalegający wszędzie na jesienne deszcze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Czyli ktoś podziela moją deszczową miłość? :-)

      Usuń
  39. Taka pogoda też musi być jak to mój Oskar mnie pociesza :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Odpowiedzi
    1. Pewnie gdybym mieszkała w Anglii znienawidziłabym deszcz :-)

      Usuń
  41. zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)
      Wybacz, ale nie biorę udziału w zabawach blogowych. Niemniej dziękując za wyróżnienie pozwoliłam sobie odpowiedzieć u Ciebie :)

      Usuń
  42. Tydzień na wskroś deszczowy - u mnie też :-) I jeszcze do tego wietrzny :-o

    OdpowiedzUsuń
  43. nastał taki deszczowy czas. trochę smucący, przejmująco-rozmyślający.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zapachu nie umiem opisać, ale wierz mi na słowo, że są przepiękne ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)