28 lip 2013

SKRZATY Z SZUFLADY

 

„Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” 

J. Korczak

 

 

 

 

 

 

56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I jak tu się nie uśmiechnąć :)

      Usuń
  2. Myśl i zdjęcie dopełniają się nawzajem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zgrałyśmy się z tym Korczakiem ;)

      Usuń
  3. No i jak tu się nie uśmiechnąć :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta prawda... :) Uśmiech dziecka jest lekiem na całe zło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w najbardziej ponury dzień, patrząc na to zdjęcie można się poczuć lepiej :)

      Usuń
  5. To prawda :-) I na tym zdjęciu zdecydowanie to widać :-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcie i przesłodkie dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo lubię takie "otwarte" dzieci :-)

      Usuń
  8. Cudny !!!

    A cytat Korczaka to motto mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno nie przyznać Panu Korczakowi racji :)

      Usuń
  9. Cytat to sama prawda...
    Ja też przekopuję szuflady i dna nie widać :( Chciałabym przez to w końcu przebrnąć, bo inaczej chyba nigdy się nie odkopię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, nawet mi nie mów. Próbowałam odgruzować dysk, ale nic z tego.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. ooo! Dziękuję Agnieszko! Z Twoich ust to najprawdziwszy komplement!

      Usuń
  11. Prawda! Śmiech dziecka jest bezcenny!

    OdpowiedzUsuń
  12. mogłabym patrzeć na skrzacika godzinami!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Beztroski śmiech dziecka, to jak promyk słońca w szarym życiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się postarać o więcej takich promyków!

      Usuń
  14. Takie uśmiechy są najwspanielasze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu sprawiają, że buzia sama mi się uśmiecha!

      Usuń
  15. o nie, nie, Jagoda, ja za ciebie za mąż nie wyjdę ani ślubu nie przygotuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzić nie musisz, ale część przygotowań chętnie bym zrzuciła na czyjeś barki. Zwłaszcza te formalności...

      Usuń
  16. W tak zwyczajnym na pozór ujęciu pokazane proste, niewinne szczęście - tylko dzieci potrafią okazywać właśnie taki rodzaj szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - wszystko co płynie od dziecka jest proste i szczere.

      Usuń
  17. Jak się śmieją to lubię dzieci ale jak marudzą i stękają to widzę w nich małe diabełki . Tak wiem, też taka byłam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają diabełkami, ale i tak są kochane!

      Usuń
  18. Haha, a jaki trafny opis wpisu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. To co wcina musiało być nad wyraz smakowite:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom - zwykła bagietka z masłem ziołowym :)

      Usuń
  20. Dokładnie tak jest! A jak cierpią, cierpisz i ty, a jak ząbkują to chwilami chcesz uciec ;) Parne i duszne pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amebo, Ty jak zwykle o macierzyństwie bez lukru :)))

      Usuń
  21. A kiedy dzieci śmieją się i zarazem jedzą, to zazwyczaj plują na wszystko dookoła :) Ale i tak są słodkie, zwłaszcza na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny szczery uśmiech :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam te dziecięce małe radości :)

      Usuń

Dziękuję :-)