18 wrz 2013

TO, CO DAJE ZIEMIA


Doceniam i korzystam.
Z darów jesieni.
Czerpię pełnymi garściami. 








68 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I ja też lubię! Choć to tylko 1/10 zbiorów :-)

      Usuń
  2. Trzeba miec duze.... /smiech/!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę :) I ogrodu i tych okien!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okien? Nie mówiłabyś tak, gdyby przyszłoby Ci je myć :)

      Usuń
  4. korzystaj najlepiej jak potrafisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale się nie dziwie :) Robię o zawsze kiedy tylko mogę :))) Nawet tutaj nie minę choćby krzaczka jeżyn żeby jednej nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochać się można w takiej jesieni, zdjęciach...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już dawno się w niej zakochałam :)
      I chyba się już nie odkocham...

      Usuń
  7. U mnie jakoś w tym roku kabaczkowo-dyniowa posucha ale za to pomidolove szaleństwo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynię mam tylko jedną, za to kabaczków i cukinii...uuu! Dużo!

      Usuń
  8. ale piekne okazy...patisony tez masz?
    ja wlasnie zamykam lato w sloiki i dzis robie Twoje powidla czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie mam ich akurat. Tylko dynie olbrzymią, cukinie i kabaczki.

      Usuń
  9. och, lubię to! i za to też lubię jesień! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Myślałam już o przygotowaniu posta na ten temat :)

      Usuń
  10. I ja widziałam dziś piękną dynię, ale sklepową ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można też kupić u zaprzyjaźnionego rolnika, jeśli ma się pewność, że nie pryska żadną chemią. Moje dynie nie są tak wielkie jak sklepowe, ale przynajmniej bez ulepszaczy

      Usuń
  11. zazdroszczę własnego ogrodu, piękne okazy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własny ogród to duża przyjemność, ale i sporo pracy

      Usuń
  12. Dla mnie dynia wciąż pozostaje warzywem nieznanym.
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz nadrobić :)
      U mnie ilość pomysłów niestety przewyższa ilość dyni.

      Usuń
  13. Taki smak owoców i warzyw - intensywny, pełen słońca ... tylko teraz, ech garściami trzeba, na zapas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak... Będzie mi tego najbardziej brakowało.

      Usuń
  14. Czas zbiorów :) Takie smakowitości można wyczarować z tych darów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ulubione rozgrzewające leczo, zupę krem z dyni, dyniowe i cukiniowe placuszki, pasztet z cukinii i całą masę innych pyszności :)

      Usuń
  15. to co nam wyrośnie to najlepsze :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Korzystajmy póki czas :) Piękne zbiory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo później wszystko przykryje śnieg... Choć przyznam w sekrecie, że czekam na niego z utęsknieniem...

      Usuń
  17. bardzo melancholijnie się zrobiło u Ciebie; piękne jest pierwsze zdjęcie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała jesień jest pełna melancholii....

      Usuń
  18. Tyle kolorowych pyszności może się urodzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedynie jakaś jedna dziesiąta zbiorów :)

      Usuń
  19. mniam mniam uwielbiam jesień :D milutko tutaj,będę obserwować bloga i wpadać bo mi się podoba! i gorąco zapraszam do siebie sissi1910.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dlatego cudownie mieć kawałek własnej ziemi... :) albo koleżankę, która ma :) dostałam dziś na urodziny ogromną dynię! Z ogródka! Bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Ja też się dzielę z dziewczynami z pracy :-)

      Usuń
  21. Tak tu do Ciebie właśnie zaglądam, bo realizujesz moje marzenie o życiu "daleko od szosy". Piękna taka jesień niemiejska:)
    P.S. Bardzo lubię patrzeć na dynie, ale jeść już nie. I co roku się nabieram, że jak takie ładne to na pewno pyszne, a potem się zawsze okazuje, że jednak nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee! nie wierzę... Dynia jest pycha! Tylko odpowiednio przyrządzona :)

      Usuń
  22. Jesienne obrazy jak się patrzy - zachwycam się:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziś dostałam wielkiego kabaczka od Mamy, też skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszności! U mnie kabaczków najwięcej (troszkę żałuję, że jednak nie dyni)

      Usuń
  24. a ja moze od inne strony...piekne okno i czarny parapet...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje retro okno :) Gdy trzeba je myć już nie jest takie super :)

      Usuń

Dziękuję :-)