Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIMOWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIMOWO. Pokaż wszystkie posty

1 lut 2015

DZIEŃ DOBRY LUTY!



Luty!
Bądź dobry! 



28 sty 2015

MY WINTER


Zima za jaką zawsze tęsknię. I jakiej co roku wyczekuję.
Mroźne powietrze, które przy wspinaniu się coraz wyżej i wyżej szczelnie wypełnia każdy pęcherzyk płuc. 
Policzki coraz bardziej zaróżowione. Śnieg, w którym zapadam się po kostki.
Błękitne niebo, mój las i to uczucie...

Że jest pięknie, a mi nic więcej nie potrzeba. 
Tyle wystarczy.






Wracamy, gdy dzień się już kończy.  Przemarznięci do szpiku kości, zmęczeni, z zapasem energii na cały tydzień. 
Czy jest coś piękniejszego? 



13 lut 2014

CHWILO TRWAJ!


Dziś na chwilę wróciła zima.
A ja powoli budzę się ze snu zimowego.
I dojrzewam do powrotu tutaj.

 

1 lut 2014

LUTY


Z mojego niedzielnego spaceru...
Dacie wiarę, że po tym widoku nie ma już śladu.
U mnie znów +7, ptasie trele i przygrzewające słonko.


26 sty 2014

JEST


Doczekałam się!


18 sty 2014

WIOSNA ZIMĄ


Ciąg dalszy ziomowiosny.
 Z zazdrością oglądam Wasze zimowe zdjęcia...
Wzdycham do pokrytych czapami drzew.
I zaśnieżonych obrazków z Waszych miast.

U mnie słońce, +6 na termometrze i ptasie trele z lasu.
Wiosna.
Wiosna proszę Państwa.


9 sty 2014

ZIMO, GDZIE JESTEŚ?


Z braku zimowych zdjęć odgrzebuję te sprzed roku.
I myślę sobie, że tegoroczna zima mocno zaspała.



5 sty 2014

ZMIANY


Rok 2014 będzie dla mnie rokiem zmian.
Tych tutaj również.

Jedną z nich jest nowy projekt.
 Co miesiąc będę miała dla Was tapetę na pulpit z moim zdjęciem.
Minimalistyczną. Bo sama takie lubię najbardziej.

W tym miesiącu nieco spóźniona, ale jest.
Tęsknię za zimą - jak na zdjęciu...

JANUARY 2014 


1280x800     1366x768     1024x768

11 lut 2013

TEN YEARS

Zima 2003.
Analogowo.

To już 10 lat?





Zenith, Helios 44M-4 58mm/2

24 sty 2013

ZIMA

Zima nie odpuszcza
Mój świat śniegiem i lodem skuty.




 

A jak Wasza zima?
Macie jej już dość?

8 sty 2013

O TYM KTO KOCHA ZIMĘ

Zimę kochamy oboje.
Ja, choćby za "moją Narnię" za oknem.
Spacery w ośnieżonym lesie, gdzie wyjątkowo cicho o tej porze roku.
A Elvis?
On też ją smakuje na swój sposób :-)



6 sty 2013

NA PRZEKÓR

Chyba na przekór ostatniemu postowi dziś od rana sypie śnieg :-)



Mniej mnie tu ostatnio.
Chyba pora zamknąć w pudełku końcoworoczne smutki
i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. 

W końcu nic się nie dzieje bez przyczyny.

22 gru 2012

MAGIA

Gdy patrzę za okno, na taki las jak dziś, myślę tylko jedno.
Magia.

I nie przeszkadza mi nawet brak śniegu.
Wystarczy, że las wygląda jak zaczarowany.



17 gru 2012

WSPOMNIENIE

Po śnieżnej i mroźnej zimie pozostało tylko wspomnienie...







A ja zgubiłam moje ulubione rękawiczki - które niedawno tu pokazywałam  :(
I jakoś źle mi z tym i smutno...
 

4 gru 2012

ZIMOWO

Przyszła.
I wygląda na to, że zostanie z Nami na dłużej :)


 

28 lut 2012

A MNIE JEST SZKODA...ZIMY

Podczas, gdy ja rozpaczliwie marzę o wiośnie, coraz dłuższych dniach i skąpanych w słońcu przedpołudniach, jest ktoś kto wolałby, by zima wcale nie odeszła.

Śnieg jest fajny. 
Można się w nim tarzać do woli, kopać, nurkować, zajadać wystające spod niego gałązki krzewów. 
Zimowe spacery są super, bo nie jest tak gorąco i można ciągnąć przez cały spacer z tą samą intensywnością, wcale się nie męcząc. 
No i nie ma tych wstrętnych kleszczy!


   (Jeszcze trochę i dokopię się do tego kreta! Serioserio!)


Na śniegu można ostatecznie nawet zasnąć, jak na mięciutkiej poduszce, zwiniętym w kłębuszek niczym polarny lisek.

    (tu analogowo w 2004 r.: Zenith, Helios 44M-4 58mm/2. Elvis ma 8 miesięcy).

Tak. 
Gdyby tylko mógł na pewno zaśpiewałby "A mnie jest szkoda zimy...a mnie jest żal" :-)

16 lut 2012

MIĘDZY NOCĄ A DNIEM

Dni pędzą tak szybko, że nawet nie wiem kiedy z początku stycznie nagle zrobiła się połowa lutego.
Dzień za dniem, noc za nocą, tydzień za tygodniem...
Kolejna  porcja świeżego śniegu sprawiła dziś, że podróż do pracy zajęła raptem dwa razy więcej czasu. 
Chyba pierwszy raz w tym roku zaczynam mieć dość zimy...




***
A dziś zamiast pączków domowe wafelki czekoladowe. Kolejna podróż do przeszłości i utracony smak dzieciństwa - w wykonaniu mojego K. 
Kto chrupał takie andruty z masą czekoladową ręka w górę! :)





13 lut 2012

LENIWIE I SENNIE

Potrzebowałam takiego weekendu. 
Spędzonego we dwoje, bo wspólne weekendy należą do rzadkości.
Senna i leniwa niedziela dobiegła końca.
Witaj nowy tygodniu.



 Czy Wam też na wszystko brakuje czasu? Czy tylko ja nie umiem się ogarnąć?

P.S. Odpowiadając na pytania - co było na ostatnim zdjęciu - to nasionko buczyny :)




28 sty 2012

ZIMNO, MROŹNO, SŁONECZNIE

Dzisiejszy dzień był piękny.
Mroźny i słoneczny.
Dokładnie taki, na jaki czekałam od początku zimy.

Potrzebowałam tego.
Tak samo jak długiego spaceru po ośnieżonym lesie.
Teraz siedzę z kubkiem gorącej herbaty, a po domu rozchodzi się cudowny zapach pszenno-żytnich bułeczek z suszonymi pomidorami ( mmmm! pycha) i czuję, że wszystko jest na swoim miejscu. 





23 sty 2012

ZIMA JAKĄ LUBIĘ

Nim niedzielny deszcz zmył resztki zimy ukradkiem złapałam kilka kadrów. 
Zimy jaką lubię... mimo, że bez słońca i błękitnego nieba, z którymi wciąż się mijam.




Udanego tygodnia! :)