Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAS. Pokaż wszystkie posty

5 lut 2015

NARNIA


Taki widok zastałam w zeszły piątek po powrocie do domu.
Mała śnieżyca, która akurat trwała, zamieniła mój świat za oknem z Narnię.

Nie zamieniłabym tego widoku na żaden inny. 
Cieszę się.
Za to, że za oknem nie oglądam blokowiska, torowiska ani ruchliwej ulicy.
Choć nie wiem czy tu spędzę resztę życia, 
czy może gdzie indziej odnajdę moje miejsce na Ziemi, to dziś, tu i teraz jestem wdzięczna za ten widok.



28 sty 2015

MY WINTER


Zima za jaką zawsze tęsknię. I jakiej co roku wyczekuję.
Mroźne powietrze, które przy wspinaniu się coraz wyżej i wyżej szczelnie wypełnia każdy pęcherzyk płuc. 
Policzki coraz bardziej zaróżowione. Śnieg, w którym zapadam się po kostki.
Błękitne niebo, mój las i to uczucie...

Że jest pięknie, a mi nic więcej nie potrzeba. 
Tyle wystarczy.






Wracamy, gdy dzień się już kończy.  Przemarznięci do szpiku kości, zmęczeni, z zapasem energii na cały tydzień. 
Czy jest coś piękniejszego? 



24 wrz 2014

ZNASZ TO?


Znasz to uczucie?
Gdy smutek przeszywa Cię do szpiku kości.
Gdy cierpi ktoś, na kim bardzo Ci zależy, a w żaden sposób nie potrafisz mu pomóc?
Gdy nic nie zależy od Ciebie...

Zabieram psa i idę do lasu.
Zaciskam zęby i choć oczy zachodzą łzami to powtarzam sobie, że to tylko chwilowe. 
Że minie.
I że nic się nie dzieje bez przyczyny. 


16 wrz 2014

MIŁOŚĆ W GÓRACH - ZAPOWIEDŹ


Miało być deszczowo, mgliście i surowo. 
Tymczasem życie bywa przewrotne i na miejscu przywitało nas piękne słońce.
Gdy wracaliśmy zbierało się na deszcz...

Dziś mała zajawka z sobotnich zdjęć w górach z pewną sympatyczną parą.
Reszta niebawem.








10 wrz 2014

WEEKEND W INNYCH BARWACH


Moje słomiano-wdowie weekendy spędzam z nim.
On już z nikim nie musi rywalizować o moje względy.
Jestem cała dla niego.

Naście kilometrów.
Nasz las już taki jesienny!
Wracamy wyciszeni, zmęczeni, trochę mokrzy.
Nie wiem kto bardziej szczęśliwy.






9 mar 2014

ODSKOCZNIA


Tu bywam ostatnio najczęściej.
Uciekam od świata.








W lesie powoli budzi się wiosna...




9 sty 2014

ZIMO, GDZIE JESTEŚ?


Z braku zimowych zdjęć odgrzebuję te sprzed roku.
I myślę sobie, że tegoroczna zima mocno zaspała.



17 lis 2013

ŚWIAT WE MGLE


Sobota.
Wcześnie rano.
Zabieram Elvisa i wychodzimy.
Wiadomo - kierunek las.
Nie zraża Nas ani błoto, ani mgła.
Ładujemy akumulatory na cały tydzień.







Ktoś się chyba nie wyspał...


23 paź 2013

A PO ZACHODZIE SŁOŃCA...


Po powrocie z pracy pozostaje mi jakieś 30 minut do zachodu słońca.
Nie mogąc już znieść myśli, że kolejny piękny dzień przemija, a ja spędzam go w pracy, a później na domowych obowiązkach, dziś, niewiele myśląc, prosto po pracy zabrałam aparat oraz największego miłośnika spacerów i wyszliśmy z domu.









Co prawda słońce zdążyło już zajść za horyzont, ale i tak było pięknie...
Wiał silny wiatr, a z drzew spadał na mnie deszcz ostatnich już liści. 
Jestem tak bardzo wdzięczna za miejsce w jakim mieszkam. 
Miejsce otoczone lasem z obu stron. 
Rzeka, gdzie w dzieciństwie budowaliśmy tamy i kapaliśmy się w lodowatej górskiej wodzie.
 Zapach świeżo ściętego drzewa... 
Nie wiem, gdzie przyjdzie mi żyć za 5 czy 10 lat, ale do tych miejsc zawsze będę wracać z sentymentem.
Ogromnym sentymentem.

16 wrz 2013

SKRADZIONE CHWILE


Gdy mam poczucie, że czas biegnie jak szalony, staram się mu wyrwać choć chwilę...
Zabieram psa i aparat.
Idę tam, gdzie wszystko zdaje się płynąć wolniej.
 Swoim spokojnym, niespiesznym rytmem.
 
autumn 

 

10 cze 2013

SEZON - CZAS START

Pierwsze w tym sezonie.
Lepszego prezentu urodzinowego
 mój tato- zapalony grzybiarz- chyba nie mógł sobie wymarzyć ;-)


Lubicie grzybobranie?

6 maj 2013

W DRODZE...



4.05.2013 r.
W potwornej mgle, błocie, pocie i resztkach śniegu.
Babia Góra zdobyta.



A jak Wam minął długi weekend?
Czy muszę mówić, że mój fantastycznie? :)
 

11 lut 2013

TEN YEARS

Zima 2003.
Analogowo.

To już 10 lat?





Zenith, Helios 44M-4 58mm/2

24 sty 2013

ZIMA

Zima nie odpuszcza. 
Mój świat śniegiem i lodem skuty.




 

A jak Wasza zima?
Macie jej już dość?

8 sty 2013

O TYM KTO KOCHA ZIMĘ

Zimę kochamy oboje.
Ja, choćby za "moją Narnię" za oknem.
Spacery w ośnieżonym lesie, gdzie wyjątkowo cicho o tej porze roku.
A Elvis?
On też ją smakuje na swój sposób :-)