31 gru 2013
DECEMBER MOMENTS
Grudzień, który bardziej przypomina marzec.
I zniknął tak szybko, że nawet nie zauważyłam kiedy.
29 gru 2013
GDY KOŃCZY SIĘ DZIEŃ
Kończy się weekend.
Kończy się rok.
Tyle planów rozpierzchło się gdzieś pomiędzy jednym dniem, a drugim.
To był dla mnie bardzo trudny rok.
Trudny, ale i wypełniony szczęściem po brzegi.
Trudny, ale i wypełniony szczęściem po brzegi.
A przyszły?
Przyszły...
Przyszły...
24 gru 2013
22 gru 2013
20 gru 2013
ZABIEGANIE
Wypadłam z obiegu...
I źle mi z tym,bo brakuje mi bloga, ale również brakuje mi czasu.
Mam nadzieję jednak, że będzie lepiej...już niedługo.
* * *
Tymczasem chciałam Wam opowiedzieć o osobie, która bardzo pomogła mi rzeczowo gdy organizowałam Szlachetną Paczkę.
Pani Gosia.
Napisała do mnie, chcąc pomóc, choć tak naprawdę sama potrzebuje pomocy.
Jej pięcioletni synek choruje na rzadką, postępującą chorobę genetyczną.
Brutalna prawda jest taka, że z czasem dziecko przestaje chodzić, mówić, traci swoje zdolności motoryczne, pogarsza się jego wzrok, aż w końcu następuje jego całkowita utrata.
Zgon nastepuje między 8 a 12 rokiem życia.
Zgon nastepuje między 8 a 12 rokiem życia.
Choroba jest nieuleczalna.
W tej chwili pomóc można kupując kalendarz wydany dla Michałka, ze zdjęciami Marioli Glejcar.
Koszt kalendarza to zaledwie 30 zł.
Wysyłka jest bezpłatna.
Wiele z Was pisało do mnie w trakcie trwania SZP.
I wielu z Was musiałam już odmówić, bo rzeczy mieliśmy nadmiar - między innymi dzięki mamie Michałka.
Teraz możemy pomóc jej.
Jemu.
Szczegóły:
Sprawę koordynuje Ania: anna.koczur@gmail.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)