14 lis 2013
11 lis 2013
9 lis 2013
6 lis 2013
KALENDARZOWY ZAWRÓT GŁOWY
Listopad to czas, kiedy zaczynam rozglądać się za kalendarzem.
Rok temu sprawa była prosta - po prostu kupiłam Zwierciadło z kalendarzem.
Miał on wiele zalet - ładny design, był stosunkowo niewielki, więc idealnie mieścił się w nawet małej torebce, no i ta gumka! Zawsze w kalendarzu noszę sto tysięcy różnych kartek, a to nie wykupiona recepta na okulary, a to jakaś ulotka, czy wizytówka.
Dzięki gumce wszystko było na miejscu i nie latało luzem po całej torebce.
Miał też jednak wady - śliskie strony, po których dało się pisać tylko długopisem, a piórem, którym bardzo pisać lubię - już niestety nie, bo wszystko się rozmazywało...
W tym roku przegapiłam zwierciadlany kalendarz i zaczęłam poszukiwania kalendarza idealnego.
1. Beata Pawlikowska - Rok dobrych myśli, wyd. G+J
Gruner+Jahr
2. Książkowy
kalendarz kieszonkowy tygodniowy 2014, wyd. Albi
Polska
3. Kalendarz Keep calm and write it down, prod. Panon
Limited, Empik
4. Kalendarz Keep calm and have a cupcake, wyd.Peter
Pauper Press, www.fafarafa.pl
5. Kalendarz dla Pań, wyd. Egmont
6. Kalendarz 2014, wyd. Albi
Polska
7. Kalendarz New York City, wyd.Quo
Vadis Polonia
8. Kalendarz z księdzem Twardowskim, wyd. Diecezjalne
i Drukarnia w Sandomierzu
Moje poszukiwania trwają, bo chyba, żaden nie zauroczył mnie swoją szatą graficzną na tyle, by się skusić.
A może Wy możecie polecić jakiś kalendarz książkowy? :-)
Macie już swoje kalendarze?
4 lis 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)